Ostatnie lata cechują się nieustanną niepewnością w kwestii energetycznej. Rosnące ceny, niepokój na świeci i dynamicznie zmieniająca się polityka, sprawiają że każdy szuka sposobu na niezależność lub obniżenie rachunku za energię elektryczną. Największą popularnością cieszy się fotowoltaika, czyli instalacja paneli słonecznych, pozyskujących energię z promieni słonecznych.
Jednak w przestrzeni publicznej można natknąć się na całkowicie przeciwstawne opinie dotyczące opłacalności takiej instalacji. Niczym w 20Bet online, gdzie użytkownik nie wie, czy dany zakład się zwróci, czy okaże się przegrany. Czy rzeczywiście tak wygląda inwestycja w fotowoltaikę? W tym artykule przyjrzymy się temu bliżej i przedstawimy praktyczne sposoby na spore oszczędności.
Fotowoltaika, czyli niższe rachunki i niezależność energetyczna
Instalacja PV pozwala wytwarzać własny prąd. Dzięki temu, zamiast płacić duże rachunki za pozyskaną energie z sieci, można korzystać z darmowego, praktycznie nieskończonego źródła. Co można zyskać, zakładając instalację fotowoltaiczną?
- Nawet 70% obniżenie rachunków za energię elektryczną.
- Przewidywalne koszty energii na lata.
- Mniejsze uzależnienie od podwyżek cen energii.
- Możliwość wykorzystania nadwyżek produkcji w celu niwelowania rachunków.
Rozliczanie rachunków w systemie net-biling
W 2022 roku wprowadzono wymóg rozliczania na zasadach net-billingu, zastępującego net-metering (magazynowanie energii w sieci). Aktualnie wyprodukowane nadwyżki prądu są sprzedawane do sieci po cenie rynkowej, która zmienia się w zależności od aktualnego zapotrzebowania. W 2025 roku to najczęściej od 20 do 40 groszy za kWh.
Sprzedana energia jest sumowana w każdym miesiącu i odliczana od późniejszego rachunku dostawcy energii. Przykładowo w danym miesiącu nadwyżka wyniosła 500 kWh, sprzedanych średnio po 25 gr za kWh. Na koncie prosumenckim znajduje się depozyt o wartości 125 zł. W tym samym czasie rachunek za energię zużytą w czasie deficytu produkcji z opłatami użytkowania sieci wyniósł 200 zł. Wtedy od 200 zł odejmuje się 125 zł depozytu, a klient ma do zapłaty jedynie 75 zł.
Magazyn energii jako remedium na noce i dni o zmiennej pogodzie
Standardowo w ciągu dnia instalacje PV mają znaczącą nadwyżkę w stosunku do tego, ile zużywa gospodarstwo domowe. Cena rynkowa energii najczęściej jest bardzo niska, więc sprzedaż mimo wszystko jest mało opłacalna.
Dlatego warto zainwestować w magazyn energii. Przeciętne gospodarstwo domowe zużywa od 10 do 15 kWh na dobę. Średnie nocne zużycie rzadko przekracza 5 kWh, a więc inwestycja w magazyn energii, który będzie ładowany w okresie nadprodukcji może znacząco zredukować zużycie prądu z sieci.
Wtedy za dnia używa się energię produkowaną na bieżąco, a w nocy pobiera się energię z naładowanego za darmo magazynu energii. W optymalnym rozrachunku zużycie energii z sieci będzie bliskie zero, a jedyne opłaty, to koszty obsługi sieci.
Ile to kosztuje i kiedy się zwróci?
Średnia instalacja fotowoltaiczna (4-6 kWp) to koszt około 25-30 tysięcy zł. Dodatkowy magazyn energii to 10-20 tysięcy zł.
Czas zwrotu takiej inwestycji to około 5-9 lat. Czy to się opłaca? Oczywiście. Żywotność takiej instalacji szacuje się na nawet 30 lat, a więc po 5-9 latach otrzymuje się całkowicie darmową energię elektryczną.
Jeżeli dopisze się do tego dotacje państwowe i odpis od podatku, to zwrot skróci się nawet o kilka lat.
Kto powinien zdecydować się na instalację fotowoltaiczną?
Posiadacze własnego gospodarstwa domowego, zwłaszcza gdy zużycie prądu jest ponadprzeciętne (powyżej 2000 kWh na rok). Jeżeli dom dodatkowo jest ocieplany pompą ciepła, ma klimatyzację, a w garażu stoi samochód elektryczny, to opłacalność tych wszystkich technologii jeszcze bardziej wzrasta, gdy wszystko jest zasilane energią słoneczną.
Fotowoltaika to Twoje domowe źródło oszczędności
Panele fotowoltaiczne to nie jest chwilowa moda. Proces restrukturyzacji światowej energetyki trwa już od dekad, a potężne inwestycje w USA i Chinach jedynie potwierdzają, że to się opłaca. Dlatego nie czekaj na wzrost cen energii i zabezpiecz się na przyszłość. Mało która modernizacja w gospodarstwie domowym przynosi tak duży zwrot, a nawet zysk.